Pielęgnacja trawnika po zimie – Te metody zawsze działają

Na czym polega prawidłowa pielęgnacja trawnika? Jak prawidłowo przeprowadzić proces regeneracji trawnika po zimie? Co to jest wertykulacja trawnika? W tym tekście znajdziesz odpowiedzi na te wszystkie pytania. Czytaj dalej!

 

Jak i kiedy zadbać o trawnik

 

Prawidłowa pielęgnacja trawnika, czyli nawożenie, koszenie, aeracja, mulczowanie i inne zabiegi, to konieczność jeżeli chcemy mieć piękny trawnik. Najistotniejszym okresem, w którym powinniśmy zadbać o nasz trawnik to zdecydowanie tygodnie tuż po zimie.

Pielęgnacja trawnika na początku wiosny tuż po stopnieniu śniegu i rozmarznięciu darni powinna być wykonana z głową. Poczekaj aż gleba obeschnie z zalegającej wody roztopowej aby nie zrywać całego trawnika w postaci zielonego błota. Pierwszą czynnością, jaką proponujemy wykonać jest wałkowanie trawnika przy pomocy 70 kilogramowego walca. Dzięki temu pozbędziemy się wysadzin mrozowych i wyrównamy wszelkie niedoskonałości.

Kolejnym krokiem w odnowieniu witalności naszego trawnika jest grabienie. Do tej czynności najlepiej nadadzą się sprężyste grabki z długimi zębami. Z ich pomocą pozbędziemy się zalegających patyków i resztek suchej trawy.

Jeżeli jednak, nie decydujesz się na walcowanie i napowietrzanie, to w miejscach widocznego ubytku trawy można usypać warstwę ziemi i zasiać świeżą trawę.

 

Wertykulacja trawnika – konieczność czy zbędny wysiłek?

 

Nieco starsze trawniki mogą porastać warstwą tak zwanego „filcu”. Ów filc jest zwyczajnie plątaniną złogów, korzeni i obumarłych fragmentów traw i mchu. Aby zapewnić naszemu trawnikowi prawidłowy dopływ powietrza i światła, musimy pozbyć się zalegającego filcu w procesie wertykulacji.

Co grozi nam jeżeli nie uporamy się z zalegającym filcem na trawniku? Poza wspomnianymi problemami z wentylacją i naświetleniem, najpowszechniejszymi skutkami ubocznymi jest ogólne pogorszenie wyglądu trawnika, rozwój chorób oraz nierównomierny wzrost trawy.

Jak pozbyć się filcu z trawnika? Tutaj z pomocą przychodzi nam wertykulator, czyli maszyna do nacinania darni. Wyposażony w ostre noże wertykulator, nacina podłoże na głębokość około 3-7 centymetrów i ułatwia nam ręczne usunięcie resztek roślinnych z powierzchni trawnika. Zdecydowanie polecamy wertykulatory spalinowe, bądź elektryczne ale ręczne tez zdadzą egzamin.

 

Nawożenie trawnika – jak dostarczyć niezbędne składniki odżywcze trawie?

 

Początek kwietnia to idealny moment na wzmocnienie trawnika nawozem wieloskładnikowym ze specjalnym przeznaczeniem do trawników. Pamiętajmy, że wytyczne producenta na opakowaniu produktu powinny być ściśle przestrzegane.

Przed naniesieniem nawozu na trawnik, należy zachować dwa warunki:

  1. Ziemia powinna być wilgotna
  2. Rośliny powinny być suche

Pamiętajmy o tym, że rośliny muszą być suche aby nawóz nie osiadł na liściach. Kontakt nawozu z mokrym liściem może doprowadzić do uszkodzenia rośliny ogrodowej. Wystarczy poczekać kilka godzin po deszczu albo pracy automatycznego systemu nawadniania i przystąpić do nawożenia. Dzień po nawożeniu ponownie nawadniamy trawnik lub czekamy na deszcz.

Jak można dodatkowo nawozić trawnik? Świetnym naturalnym rozwiązaniem jest kompost o miałkiej konsystencji, taki przesiany przez siatkę rozpiętą na ramce. Zaledwie dwukrotne rozgrabić kompost o cieniutkiej warstwie 1-2 centymetrów, aby zapewnić naszemu trawnikowi wystarczającą dawkę składników odżywczych. Masa organiczna i mikroflora bakteryjna w kompoście pozwala wzbogacić glebę i poprawić wzrost fauny.

Jakąkolwiek metodę nawożenia wybierzemy, należy pamiętać o jednym – powtórzmy nawożenie latem, jeżeli nie zastosowaliśmy nawozu o spowolnionym działaniu. W okresie suszy warto jest ograniczyć nawożenie i nie stosować nawozów azotowych, aby nie zniszczyć i tak przeciążonej suszą trawy.

 

Co mogę zrobić aby zabezpieczyć trawnik przed zimą?

 

Pierwszą czynnością jaką zdecydowanie polecamy jest jesienne wapnowanie trawnika. Nie jest to czynność która trzeba wykonywać co roku i jej celem jest obniżenie pH gleby i poprawienie przyswajalności innych pierwiastków. Proces jest niezwykle prosty. Co trzy – cztery lata w przypadku gleb piaszczystych lub pięć – sześć lat w przypadku gleb zwięzłych, należy rozsypać dolomit lub kredę nawozową zgodnie z zaleceniami producenta.

W przypadku młodych trawników warto zaopatrzyć się w specjalny nawóz jesienny do trawników młodych. Dzięki temu zabezpieczymy się przed skutkami zimy i zniszczeniem młodego trawnika.

 

Podlewanie trawnika po zimie

 

Ok zabieramy się za coś w czym jesteśmy najlepsi – nawadnianie trawnika. Młoda trawa pojawiająca się wiosną i wyrastająca z darni lub świeżo siana jest niezwykle wrażliwa! Szczególnym niebezpieczeństwem jakie grozi naszemu trawnikowi po zimie jest przesuszenie. Trawnik po okresie zimowym podlewamy wcześnie rano lub późnym wieczorem, tak aby przed nocą trawa zdążyła dobrze obeschnąć. Najgorszym co może nas spotkać jest przesuszenie podłoża a następnie zbyt obwite podlanie trawnika. Kluczem do sukcesu w podlewaniu trawnika po zimie jest automatyczny system nawadniania.

Dzięki prostemu mechanizmowi, woda jest rozprowadzana do zraszaczy dokładnie wtedy kiedy trawa i gleba jej potrzebują. Szukasz profesjonalnych systemów nawadniania na każdą kieszeń? Skontaktuj się z nami!

Prawidłowo rozprowadzona woda będzie równomiernie wsiąkać w glebę, nie tworząc żadnych niechcianych kałuż i wybrzuszeń trawnika. Ważne jest też, aby strumień wody był rozproszony aby woda nie parowała zbyt szybko oraz podlewać częściej lecz w mniejszych ilościach. Dobry system nawadniania wydziela wodę i przeprowadza zraszanie wtedy kiedy trzeba. Wszystko bez wychodzenia z domu!

 

Koszenie trawnika po zimie

 

Pierwsze wiosenne koszenie trawnika warto wykonać dopiero gdy długość źdźbła osiągnie około 8-10 centymetrów. Pobudzona pierwszym koszeniem trawa, powinna rosnąć dobrze o ile zastosowaliśmy wcześniej opisywane zabiegi. Następne terminy koszenia zależą od siły rozwoju trawy, jakości podłoża oraz warunków pogodowych. Dobrą zasadą jest koszenie trawnika maksymalnie raz w tygodniu kiedy podrośnie o 4-6 centymetrów. W ten sposób wyrobimy sobie rutynę i nie dopuścimy do powstania nieprzyjemnie wybujałej zieleni.

Pamiętajmy, że koszenie trawy to nie tylko czynność poprawiająca estetykę ale i zabieg wyrównujący szanse każdego źdźbła na dostęp do słońca. W ten sposób darń będzie gęsta i równomierna z uwagi na to, ze właśnie wyrównaliśmy szanse każdego malucha na dobre ukorzenienie.

Do wykonania prac przy koszeniu polecamy kosę mechaniczną. Pozwala to na większą precyzje prac ale wymaga nieco obeznania z urządzeniem. Nie dopuść do kontaktu żyłki kosy z korą! Nie chcesz przecież uszkodzić narzędzia i siebie…

Aha, przycinanie krawędzi trawnika jest również konieczne dla prawidłowego rozwoju zielonego dywanu. Równe krańce linii zieleni powinny być symetryczne, idealnie w kącie 90 stopni.